Nawarzyli piwa

21 sierpnia 2015 Wyłącz przez Tomasz Breguła

Nawarzyli piwa 1Pierwszy i jedyny jak do tej pory mini-browar w naszym mieście został otwarty na początku 2013 roku. Obecnie w lokalu przy ul. Sobieskiego 17 warzone są trzy gatunki piwa. Oprócz tradycyjnego pilsa, można tu posmakować ciemnego piwa amber, a także miodowego.

Proces warzenia odbywa się na miejscu i trwa blisko 45 dni. Piwo powstaje wyłącznie z naturalnych składników. – W procesie produkcji używamy jedynie chmielu, słodu, drożdży i wody. Piwo jest niepasteryzowane i wolne od chemicznych dodatków. W ten sposób powracamy do tradycji piwowarskich – tłumaczy Łukasz Łazinka, piwowar mini-browaru „Reden”.

Nawarzyli piwa 2Termin zdatności do spożycia mija już po miesiącu. Dzięki tradycyjnym metodom wytwarzania, trunek zdecydowanie różni się od tego, który znajdziemy na sklepowych półkach. – Piwo jest zupełnie inne od większości produktów butelkowych wytwarzanych na skalę masową. Myślę, że to jest właśnie nasza przewaga nad dużymi koncernami. Ludzie coraz częściej szukają lokalnych browarów, które są lepsze jakościowo, zdecydowanie smaczniejsze i zdrowsze – przekonuje Henryk Fityka, właściciel mini-browaru „Reden”.

W lokalu wytwarza się również piwa sezonowe o przeróżnych smakach. Niektóre z nich są obecnie sprzedawane na skalę ogólnopolską. W połowie ub.r. w Świętochłowicach przy ul. Sztygarskiej właściciele chorzowskiego mini-browaru ruszyli bowiem z produkcją w Śląskim Browarze Rzemieślniczym „Reden”. Takie piwa jak Blady Witek, Jasny Gwint czy Piana Szamana coraz częściej można zauważyć w restauracjach, pubach, a także na sklepowych półkach.

Oprócz złocistego trunku, w lokalu serwowana jest również tradycyjna, śląska kuchnia. – Menu jest przygotowane w taki sposób, aby wszystko smakowało do piwa. Podajemy m.in. golonka, rolady, czy żeberka. Jadłospis jest krótki, a potrawy treściwe, domowe i bardzo smaczne. Najlepiej jednak przyjść do nas i samemu się o tym przekonać – dodaje Henryk Fityka.

Pomysł utworzenia lokalu zrodził się podczas wycieczki właściciela do Czech. Zachwycony smakiem tradycyjnie warzonego piwa tamtejszych mini-browarów, postanowił samemu spróbować swoich sił w piwowarstwie. Nazwa chorzowskiego lokalu nawiązuje do hrabiego Redena, który znacząco przyczynił się do powstania Królewskiej Huty. Wystrój przypomina natomiast o przeszłości browarniczej na śląsku.

Echo Chorzowa, informacje, wiadomosci, aktualnosci
pinterest