Przeciwni imigrantom

16 października 2015 Wyłącz przez Tomasz Breguła

Kilka tysięcy osób przeszło ulicami Katowic w wielkim marszu antyimigracyjnym. – Chcemy repatrianta, nie imigranta – krzyczeli uczestnicy manifestacji. Wśród nich był Adam Trzebinczyk, chorzowski radny i kandydat do Sejmu RP.

P1060481Pochód rozpoczął się tuż po godzinie 16:00 na Placu Sejmu Śląskiego. Przeciwników przyjęcia do Polski islamskich imigrantów można było zauważyć nawet na kilka godzin przed tym jak tłum ruszył w kierunku Pomnika Powstańców Śląskich. Trasa przebiegała przez ul. Jagiellońską, Francuską, Warszawską, Szkolną, Moniuszki i Korfantego. W proteście wzięli udział głównie mieszkańcy miast sąsiadujących. Pośród tłumu można było jednak wypatrzyć również reprezentantów Wrocławia, Myszkowa czy Rybnika.

Organizatorami przedsięwzięcia była Młodzież Wszechpolska. Pomimo to, do marszu dołączyli się także przedstawiciele innych środowisk narodowych oraz ugrupowań startujących w zbliżających się wyborach parlamentarnych – m.in. KWW Kukiz’15. W ostatnich tygodniach protesty antyimigracyjne przybrały na sile. Podobne pochody odbyły się już m.in. w Warszawie, Częstochowie, Bydgoszczy, Krakowie, Łodzi czy Gdańsku.

Przesłanie zawsze jest jednak takie samo – „Stop islamizacji Europy”. – Ma do nas przyjechać 13 tys. imigrantów. Na przykładzie Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii możemy jednak stwierdzić, że na tej liczbie się nie skończy. Nie chcemy ich tutaj! – grzmiał z prowizorycznej mównicy Michał Musiał z Młodzieży Wszechpolskiej. Wśród protestujących znaleźli się również m.in. prezydent Europejskiej Unii Uchodźców i Wypędzonych II RP Jan Skalski i publicysta Marcin Hałaś.

Organizatorzy marszu zwracali uwagę przede wszystkim na zagrożenia jakie od wielu lat stwarzają w Europie Zachodniej islamscy ekstremiści. Tłum wykrzykiwał natomiast: “Polska to my, a nie Donald i jego psy”, „Cała Polska z nami krzyczy, nie chcemy islamskiej dziczy” czy “A na drzewach zamiast liści, będą wisieć islamiści”. Z mównicy wspominano również o ponad 20 mln Polaków mieszkających poza granicami kraju. Zdaniem przedstawicieli Młodzieży Wszechpolskiej wielu z nich chciałoby powrócić do domu, gdyby stworzono im odpowiednie warunki do życia. To oni – zdaniem inicjatorów marszu – oraz tysiące biednych polskich rodzin i dzieci, zasługują na pomoc bardziej niż islamscy imigranci.

Przyjmowaniu i osiedlaniu islamskich imigrantów w Europie sprzeciwiają się również nasi południowi sąsiedzi. W Słowacji pierwszy marsz antyimigracyjny odbył się już kilka miesięcy temu – 20 czerwca br. Coraz głośniej protestują również Niemcy. Według sondażu tygodnika “Der Spiegel” wykonanego pod koniec ub.r., aż 65 proc. obywateli tego kraju uważa, że rząd nie reaguje na ich niepokój związany z rosnącą liczbą imigrantów. Liczne manifestacje odbywały się tam już w roku ubiegłym. Można się spodziewać, że wraz z rosnącą liczbą imigrantów w krajach Unii Europejskiej, narastać będą również niepokoje społeczne.

Echo Chorzowa, informacje, wiadomosci, aktualnosci
pinterest