Smak i zapach świąt

Smak i zapach świąt

21 grudnia 2016 Wyłącz przez Tomasz Breguła

Wielu z nas, święta Bożego Narodzenia kojarzą się z zapachem tradycyjnych potraw, a także pierników, korzennych ciasteczek z cynamonem czy pomarańczy nakłuwanych goździkami. Trudno wyobrazić sobie też, by na wigilijnym stole mogło zabraknąć świeżo upieczonego ciasta z bakaliami, którego smak potrafi przywołać w pamięci obrazy z dzieciństwa. Poniżej przedstawiamy właściwości przypraw i innych dodatków, których używamy do naszych świątecznych wypieków, a także rozmaitych potraw.

 Orzechy

fot.: www.freepik.com

W chrześcijaństwie orzechy od wieków są metaforą człowieka. Twarda skorupa oznacza kości, zielona powłoka – ciało, a nasiona – duszę. Orzechy postawione na wigilijnym stole symbolizują natomiast tajemnicę, zwiastują bogactwo, mądrość i płodność. I choć większość z nas potraktuje to z przymrużeniem oka, to jest w tej symbolice ziarenko prawdy. Orzechy, tak chętnie wykorzystywane do świątecznych wypieków, zawierają wiele niezbędnych organizmowi witamin i minerałów.

Orzechy są doskonałym źródłem cynku odpowiedzialnego za produkcję testosteronu oraz selenu, wpływającego na metabolizm testosteronu. Zawarta w nich witamina B jest bardzo ważnym składnikiem w diecie kobiet. Niedobór witamin z tej grupy może bowiem wpływać na zaburzenia owulacji, a tym samym – płodności. Orzechy włoskie posiadają natomiast witaminę E, C oraz kwas lanolinowy który jest niezbędny dla pracy naszych komórek nerwowych. Orzechy są również źródłem potasu, fosforu, wapnia i magnezu, a dzięki dużej zawartości żelaza, stosowane są także w leczeniu anemii.

Obecny w orzechach kwas foliowy zmniejsza ryzyko powstania wady cewy nerwowej u dziecka, reguluje wzrost i funkcjonowanie komórek i pozytywnie wpływa na system nerwowy oraz mózg. Orzechy mają w swoim składzie duże ilości tłuszczów bogatych w nienasycone kwasy tłuszczowe o właściwościach przeciwmiażdżycowych, przeciwzakrzepowych, a także obniżających poziom złego cholesterolu we krwi. Poprawiają również pamięć, koncentrację i ogólną sprawność umysłową. Spożywanie orzechów w większych ilościach zalecane jest osobom chorym na depresję, nadpobudliwym i homeopatom.

Bakalie

Ich nazwa pochodzi z języka arabskiego, od słowa „bakkae”, które oznacza: ”handlarz towarów spożywczych”. Pierwsze wzmianki o bakaliach pojawiły się już w czasach starożytnych. Podobno daktyle i orzechy zostały pozostawione w grobowcach Sumerów i Tutenchamona. Do Polski bakalie dotarły dopiero w średniowieczu. Ze względu na swoją wysoką cenę, były początkowo towarem dostępnym tylko dla ludzi majętnych. Z biegiem czasu stały się jednak powszechne i do dziś wykorzystujemy je do rozmaitych wypieków, również tych świątecznych.

W bakaliach można odnaleźć bogactwo niezbędnych dla zdrowia składników spożywczych takich jak selen, kwas solny, nienasycone kwasy tłuszczowe, magnez, wapń, bor, cynk, potas, fosfor, żelazo, witaminy z grupy B, witamina C, A i E, a także błonnik i sole mineralne. Nie należy jednak zapominać, że bakalie są wysokokaloryczne, dlatego niewskazane jest spożywanie ich w dużych ilościach. Dzięki wspaniałemu smakowi i zapachowi, stały się niezastąpionym dodatkiem, nie tylko do wyrobów cukierniczych, ale także potraw mięsnych i alkoholi.

Cynamon

fot.: www.freepik.com

Również cynamon używany jest jako przyprawa aromatyczna i lecznica od zarania dziejów. Jego wyjątkowe właściwości doceniano już w starożytnym Egipcie i Chinach. Podobnie jak dziś, stosowano go w zapobieganiu przeziębieniom i infekcjom, leczeniu kaszlu i zmniejszenia problemów z oddychaniem. Co ciekawe, w tamtym okresie cena cynamonu, przewyższała nawet wartość złota. Wzmianki o nim można znaleźć w Piśmie Świętym, w dziełach Herodota, a także w zapiskach lekarzy arabskich, sprzed setek lat.

Obecnie cynamon nierozerwalnie kojarzy nam się z okresem bożonarodzeniowym. Nadaje wyjątkowego smaku, zapachu i aromatu, wielu świątecznym specjałom. Nie tylko piernikom i ciastom, ale również rozgrzewającym napojom, takim jak grzane wino czy piwo, gorąca czekolada lub kompot z suszu. Cynamon poprawia również krążenie krwi i wspomaga proces trawienia. Spożywanie go w okresie świątecznym jest więc szczególnie uzasadnione.

Goździki

fot.: www.freepik.com

Te wysuszone pąki kwiatowe rosnącego w klimacie tropikalnym drzewa goździkowego, wzbogacają smak wielu świątecznych specjałów. Ich wspaniały, korzenny smak oraz silny, charakterystyczny zapach, doskonale komponują się z daniami mięsnymi i rybnymi. Goździki idealnie nadają się również do kompotu z suszonych owoców, pierników i gorących napojów. Mają też wiele właściwości leczniczych. Pomagają uśmierzyć ból, stymulują umysł oraz łagodzą objawy zmęczenia fizycznego i psychicznego. Eugenol, któremu zawdzięczają swój zapach, obniża z kolei poziom cukru i cholesterolu, a także wspomaga organizm w walce z nadciśnieniem.

Gałka muszkatołowa

Ta aromatyczna i nieco słodka przyprawa, o orzechowym smaku i zapachu, jest bardzo popularnym dodatkiem do świątecznych ciast, pasztetów, potraw, a także niezastąpionym składnikiem „grzańca”, rozgrzewającego nas w długie, zimowe wieczory. Gałka muszkatołowa jest również popularnym afrodyzjakiem. Ze względu na właściwości halucynogenne, nie powinno się jej jednak używać w nadmiernych ilościach. Przyprawa ta korzystnie wpływa na układ pokarmowy, likwiduje wzdęcia oraz działa uspokajająco i kojąco.

Anyż

fot.: www.freepik.com

Początkowo używali go Arabowie i Izraelici, a następnie również Grecy i Rzymianie. Nie tylko leczono nim układ trawienny, ale także stosowano jako… antidotum na różnego rodzaju trucizny. Nasiona oraz olejek z anyżu, zawierają tłuszcze, białka, węglowodany, a także cholinę. Anyż jest także lekiem wykrztuśnym. Jego zapach kojarzy się nam przede wszystkim ze świętami Bożego Narodzenia, ale może stać się pożądany również latem. Działa bowiem odstraszająco na owady.

Suszone śliwki

Śliwki suszono już prawdopodobnie tysiące lat temu w okolicach Morza Kaspijskiego. Wraz z migracją tamtejszych ludów, produkt ten rozprzestrzenił się po całej Europie. Owoce te zawierają pektyny spowalniające wchłanianie węglowodanów i innych składników spożywczych, przez co pomagają w naturalny sposób pozbyć się zbędnych kilogramów. Suszone śliwki zawierają ok. 7 razy więcej owoców od świeżych owoców. Posiadają też ok. 5 razy więcej witaminy A.

Echo Chorzowa, informacje, wiadomosci, aktualnosci
pinterest