Dane na temat spłacalności kredytów mieszkaniowych najczęściej dotyczą całego kraju. Warto zatem sprawdzić, jak taka spłacalność wygląda na terenie największych polskich miast.

Dane na temat spłacalności kredytów mieszkaniowych najczęściej dotyczą całego kraju. Warto zatem sprawdzić, jak taka spłacalność wygląda na terenie największych polskich miast.

7 sierpnia 2019 Wyłącz przez Dariusz Mierzwa

Informacje niedawno przedstawione przez KNF wskazują, że pod koniec 2018 r. zagrożone kredyty mieszkaniowe stanowiły tylko 1,7% liczby oraz 2,5% wartości wszystkich „hipotek” obsługiwanych przez krajowe banki. Podane powyżej wyniki dotyczą całego kraju. Po sprawdzeniu bardziej dokładnych danych widoczne są interesujące różnice. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl postanowili je zaprezentować w odniesieniu do krajowych metropolii.

Warto również zwrócić uwagę na wyniki dotyczące spłacalności ok. 79 000 kredytów mieszkaniowych z aglomeracji katowickiej. Dane Komisji Nadzoru Finansowego z końca 2018 r. wskazują, że ten silnie zurbanizowany obszar cechuje się udziałem zagrożonych „hipotek” mniejszym od ogólnopolskiej średniej. Na przełomie 2018 roku oraz 2019 roku, poważne problemy ze spłatą kredytów mieszkaniowych miało mniej więcej 1100 gospodarstw domowych mieszkających na terenie Katowic i okolicznych miast. Zobowiązania tych osób wobec banków stanowiły tylko 1,7% wartości wszystkich kredytów finansujących mieszkania z aglomeracji katowickiej. Dane dotyczące całej Polski wskazują, że analogiczny udział zagrożonych „hipotek” pod koniec 2018 r. wyniósł 1,9%.

Komisja Nadzoru Finansowego w ramach corocznego sprawozdania niedawno poinformowała, jak pod koniec 2018 r. wyglądał udział zagrożonych kredytów mieszkaniowych finansujących lokale z największych ośrodków miejskich. Wyniki podane przez KNF prezentują odsetek zagrożonych „hipotek” w relacji do liczby oraz wartości wszystkich kredytów mieszkaniowych z danego obszaru. Taki odsetek zagrożonych kredytów na przełomie 2018 r. oraz 2019 r. prezentował się następująco:

 

  • Warszawa – 1,2% liczby kredytów/1,9% wartości kredytów
  • Katowice – 1,4% liczby kredytów/1,7% wartości kredytów
  • Kraków – 0,9% liczby kredytów/1,4% wartości kredytów
  • Łódź – 1,3% liczby kredytów/1,9% wartości kredytów
  • Wrocław – 1,1% liczby kredytów/1,5% wartości kredytów
  • Poznań – 1,1%liczby kredytów/1,6% wartości kredytów
  • aglomeracja katowicka – 1,4% liczby kredytów/1,7% wartości kredytów
  • Trójmiasto – 1,5% liczby kredytów/1,9% wartości kredytów
  • pozostała część kraju – 1,6% liczby kredytów/2,0% wartości kredytów

 

Powyższe wyniki wskazują, że Kraków przoduje pod względem spłacalności kredytów mieszkaniowych. Dobrze wypada także Wrocław i Poznań. Nieco gorsze wyniki odnotowano dla Warszawy, Łodzi oraz aglomeracji katowickiej. Najgorzej wyglądają dane dotyczące Trójmiasta. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że odsetek zagrożonych kredytów z pomorskiej metropolii oraz pozostałej części Polski pod koniec 2018 r. wciąż był bardzo niski.

Autor: Andrzej Prajsnar,ekspert portalu RynekPierwotny.pl

Echo Chorzowa, informacje, wiadomosci, aktualnosci
pinterest