Trampolina do rozwoju

Trampolina do rozwoju

16 marca 2015 Wyłącz przez Tomasz Breguła

Trampolina do rozwoju

Rozmowa z Aleksandrą Kandzią, skarbnikiem zarządu Stowarzyszenia Kibiców Ruchu Chorzów „Niebiescy”.

W minionej kadencji członkowie klubu radnych Wspólnie dla Chorzowa utrudniali prezydentowi rozpoczęcie procesu modernizacji stadionu Ruchu Chorzów. Po listopadowych wyborach większość w Radzie Miasta posiada Platforma Obywatelska i – zgodnie z zapowiedziami Andrzeja Kotali – inwestycja ma zostać zrealizowana…

Jeżeli chodzi o LOGO_SKRCh_Niebiescy_PNGrealizację budowy obiektu przy Cichej, jako kibice, jesteśmy bardzo zadowoleni z podjętych w ostatnim czasie decyzji. Proszę pamiętać, że były to obietnice aktualnego prezydenta miasta, a za uchwałą budżetową na rok 2015, w której przewidziano finansowanie budowy nowego Stadionu Ruchu przy ul. Cichej, głosowali radni z różnych ugrupowań. My, jako kibice Ruchu Chorzów, nie chcemy utożsamiać się z konkretną partią polityczną, popieramy tych, którzy według nas podejmują trafne decyzje dotyczące naszego klubu. Jest nam to zupełnie obojętne do jakiej partii te osoby należą. Naszym celem jest doprowadzić wspólnymi siłami do budowy nowego obiektu, który będzie „trampoliną” do rozwoju dla naszego ukochanego klubu.

Jak powinien wyglądać nowy stadion i jakie standardy spełniać?

DSC01219

fot. SKRCh “Niebiescy”

Najważniejsze jest by spełniał odpowiednie wymogi licencyjne. Według nas najodpowiedniejszy byłby obiekt klasyfikujący się przynajmniej do 3 kategorii według systemu klasyfikacji stadionów piłkarskich w Europie stworzonego przez UEFA oraz jednocześnie spełniający wymogi dla klubów Ekstraklasy ustanowione przez PZPN. To umożliwiłoby również rozgrywanie spotkań III rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów oraz III i IV rundy eliminacyjnej Ligi Europy na własnym stadionie. Oprócz wymagań licencyjnych i praktycznych dot. wielkości boiska, oświetlenia, systemu kontroli i monitoringu oraz zaplecza dla piłkarzy, delegatów, obsługi oraz mediów, najważniejszą dla kibiców i najczęściej omawianą w ostatnim czasie w mediach sprawą, jest wygląd i pojemność trybun nowego stadionu przy Cichej.

Ilu kibiców powinien zatem pomieścić odnowiony obiekt?

Stadion posiadający 8 tys. krzesełek potrafi już spełnić wymogi stadionu 4 kategorii UEFA, czyli mogą na nim być rozgrywane mecze od IV rundy eliminacyjnej do półfinału LM oraz mecze od fazy grupowej do półfinału LE. Jednak wymogi licencyjne to całkowite minimum, z którego na pewno żaden z kibiców Ruchu nie będzie zadowolony. By oszacować konkretną liczbę krzesełek na mającym powstać obiekcie, należałoby przeanalizować szereg zmiennych wpływających na frekwencję, zarówno w lidzie polskiej jak i w ligach europejskich, którym polska liga chce dorównać. Mając na względzie te czynniki śmiało można wnioskować, że stadion o pojemności 16 tys. miejsc byłby dla chorzowskiego Ruchu idealnym „domem”.

Jeszcze kilka miesięcy temu prezes klubu Dariusz Smagorowicz przekonywał, że najlepszym rozwiązaniem byłyby przenosiny Ruchu na Stadion Śląski. Co Pani o tym sądzi?

DSC01176

fot. SKRCh “Niebiescy”

Absolutnie nie zgodzę się z prezesem Smagorowiczem. We Wrocławiu czy Gdańsku – czyli miastach powyżej 500 tys. mieszkańców – na spotkania ligowe przychodzi ok. 13 tys. ludzi. Oczywiście są spotkania, które przyciągną większą ilość fanów, ale to się zdarza bardzo rzadko i wtedy Ruch Chorzów mógłby korzystać ze Stadionu Śląskiego. W Krakowie czy w Poznaniu są duże stadiony a cały czas słyszy się o problemach finansowych klubów. Duży obiekt nie gwarantuje sukcesu finansowego. Z tego miejsca należałoby zadać również pytanie: ile Ruch Chorzów będzie płacił za wynajęcie Stadionu Śląskiego? Jakie będą koszty utrzymania ochrony? Kto będzie płacił za wynajęcie powierzchni biurowych przy obiekcie Stadionu Śląskiego? Co się stanie np. za 10 lat z klubem, kiedy Prezes Smagorowicz podejmie decyzję o odejściu? Jaką stawkę klub będzie płacił za wynajęcie tego obiektu przykładowo w 2025 roku? Nowy stadion przy Cichej to szansa na lepsze zarządzanie klubem poprzez zwiększenie frekwencji, sukces sportowy, rozwój marketingu, przyciągnięcie potencjalnych sponsorów oraz co najważniejsze niezależność finansową.

Uważa Pani, że zmodernizowany stadion Ruchu, może w przyszłości sam na siebie zarabiać?

Zdecydowanie tak. Prezydent musi zdać sobie sprawę, iż dobry projekt może zagwarantować dobre funkcjonowanie na lata. Proszę spojrzeć chociażby na wynajęcie skyboxu (loża VIP przyp. red.) w liczbie 30. Z informacji które mam, w Krakowie to jest koszt od 5 do 10 tys. zł. Ciągle uważam, że miasto bardzo poważnie powinno zastanowić się nad budową stadionu piłkarskiego z wykorzystaniem terenów wokół.

Co konkretnie ma Pani na myśli?

Nowy Stadion dla Ruchu przy ulicy Cichej będzie kapitalnie umiejscowiony: przy bardzo ruchliwej drodze DTŚ, która już dziś łączy się z A1 oraz A4. Gdyby miasto sporządziło ciekawą ofertę dla kontrahentów, z możliwością wynajęcia powierzchni pod działalność gospodarczą, tak jak to ma miejsce na stadionie Cracovii. Jeżeli dodamy do tego skyboxy, wzrost frekwencji, sukces sportowy, pozyskanie sponsora strategicznego, to miasto przy bardzo dobrym projekcie oraz zarządzaniu, mogłoby bardzo dużo na tym zyskać.

Rozmawiał Tomasz Breguła.

– ANALIZA SKRCh “NIEBIESCY” –

Najważniejsze dla nas jest, aby nowy stadion spełniał odpowiednie wymogi licencyjne zarówno krajowe jak i zagraniczne. Według nas najodpowiedniejszy byłby obiekt klasyfikujący się przynajmniej do 3 kategorii (stadion dopuszczony do III rundy eliminacyjnej LM oraz III i IV rundy eliminacyjnej LE) według systemu klasyfikacji stadionów piłkarskich w Europie stworzonego przez UEFA oraz jednocześnie spełniający wymogi dla klubów Ekstraklasy ustanowione przez PZPN.

Oprócz wymagań licencyjnych i praktycznych dotyczących wielkości boiska, oświetlenia, systemu kontroli i monitoringu oraz zaplecza dla piłkarzy, delegatów, obsługi oraz mediów, najważniejszą dla kibiców i najczęściej omawianą w ostatnim czasie w mediach sprawą jest wygląd i pojemność trybun nowego stadionu na Cichej.

Przeanalizujmy chwilowo wymogi licencyjne PZPN i UEFA, które są nałożone na kluby starające się o licencję na grę w najwyższej polskiej klasie rozgrywek piłkarskich oraz w rozgrywkach europejskich. Według „Podręcznika licencyjnego dla klubów ekstraklasy na sezon 2014/2015” klub musi posiadać lub wynajmować stadion o pojemności co najmniej 4500 indywidualnych miejsc siedzących. Dokładnie taką samą pojemność ma posiadać każdy stadion, który należy do 3 kategorii UEFA. W tym miejscu warto zauważyć, że stadion posiadający 8000 miejsc potrafi już spełnić wymogi stadiony 4 kategorii UEFA, czyli mogą na nim być rozgrywane mecze od IV rundy eliminacyjnej do półfinału LM oraz mecze od fazy grupowej do półfinału LE. Jednak wymogi licencyjne to całkowite minimum, z którego na pewno żaden z kibiców Ruchu nie będzie zadowolony. By oszacować konkretną liczbę krzesełek na mającym powstać obiekcie, należałoby przeanalizować szereg zmiennych wpływających na frekwencję, zarówno w lidzie polskiej jak i w ligach europejskich, którym polska liga chce dorównać. Przytoczmy kilka informacji, które pozwolą nam przybliżyć temat. Weźmy pod lupę 5 stadionów polskiej ekstraklasy wybudowanych w 2010-2011 roku: stadion Lechii Gdańsk (pojemność 44,6 tys.), Śląska Wrocław (pojemność 44,3 tys.), Lecha Poznań (pojemność 43,3 tys.), Wisły Kraków (pojemność 33,2 tys.) oraz Legii Warszawa (pojemność 31,1 tys.) oraz średnią frekwencję na tych stadionach w ciągu ostatnich 3 sezonów. Stworzona poniżej tabela ukazuje bardzo wyraźnie, że stadiony są zbyt duże jak na ilość chętnych chcących oglądać mecze jakby nie było topowych polskich drużyn. Co więcej, z tabeli wyciągamy coraz to śmielsze wnioski, że średnia frekwencja na polskich stadionach spada z roku na rok, a obecnie (biorąc pod uwagę pięć klubów o największej oglądalności meczów „na żywo”) utrzymuje się na poziomie 13,3 tys. widzów. Na tej podstawie śmiało można wnioskować, że stadiom o pojemności 16 tys. miejsc dla chorzowskiego Ruchu byłby idealnym „domem”.

Ważną i oczywistą kwestią jest także sprawa zadaszenia. Nowoczesny obiekt powinien być w całości zadaszony. Nie wyobrażamy sobie także, by w takim miejscu zabrakło muzeum poświęconego historii Ruchu Chorzów oraz historii śląskiej piłki nożnej.

Naszym zdaniem Miasto Chorzów powinno bardzo poważnie rozważyć budowę stadionu z możliwością wynajęcia powierzchni pod prowadzenie działalności gospodarczej oraz zagospodarowaniem terenów wokół stadionu.

Klub

Średnia frekwencja [tys.]

Całkowita pojemność stadionu [tys.]

Sezon 2012/2013

Sezon 2013/2014

Sezon 2014/2015

Lechia Gdańsk

14,1

13,8

13,6

44,6

Śląsk Wrocław

14,4

10,1

10,5

44,3

Lech Poznań

22,0

19,6

14,7

43,3

Wisła Kraków

13,0

14,4

12,5

33,2

Legia Warszawa

15,8

16,4

15,0

31,1

ŚREDNIA

15,9

14,9

13,3

39,3

Echo Chorzowa, informacje, wiadomosci, aktualnosci
pinterest