Cień Sułtana – recenzja

Cień Sułtana – recenzja

1 stycznia 2017 Wyłącz przez redakcja

Napisana z rozmachem, niezwykle plastyczna, porywająca opowieść. Udane połączenie historii i fikcji literackiej, w której na tle wielkiej polityki, intryg, spisków, zdrad, zamachów i brutalnej walki o władzę rozgrywają się ludzkie dramaty: miłość przeplata się z lękiem, a z uśpienia budzą się demony uczuć z przeszłości.

Rok 1566. Sulejman Wspaniały zwany też Prawodawcą jest śmiertelnie chory. Imperium Osmańskie pod jego panowaniem kwitnie i poszerza swoje granice, ale co się stanie, gdy zabraknie sułtana? Sulejman przed śmiercią chciałby podbić jeszcze ziemie należące do Habsburgów, bo to zwycięstwo uchyliłoby furtkę do podbicia przez islam chrześcijańskiej Europy. Jednak podczas oblężenia węgierskiej twierdzy Szigetvar sułtan umiera. Wielki wezyr i jego najwierniejszy przyjaciel Mehmed Pasza Sokollu, dawny niewolnik schwytany w Bośni, dziś pierwsza figura po władcy, musi utrzymać jego śmierć w tajemnicy przed wojskiem. Twierdza zostaje zdobyta, do niewoli trafia młodziutka Jelena, jedyna córka węgierskiego księcia. Jak potoczą się jej losy? Czy, pomimo dworskich intryg, wielki wezyr zachowa swoje stanowisko, gdy władzę przejmie Selim, rozwiązły nieudacznik, syn Sulejmana? Fantastycznie napisana powieść, w której fikcja tak splata się z faktami, że trudno dostrzec szwy. Świetnie naszkicowani bohaterowie, wielka polityka, ale i niespełniona miłość. Za niesamowitą wiedzę historyczną, za styl i piękny język, za przeniesienie w czasie daję te trzy gwiazdki i już czekam na kolejną część. Bo, zapewniam Was, to jedynie przygrywka. Jesteśmy pewni, że i Wy po przeczytaniu ostatniej strony, z niecierpliwością będziecie czekać na ciąg dalszy. Polecamy serdecznie nie tylko miłośnikom historii. To po prostu bardzo dobrze skonstruowana powieść.

Szesnasty wiek. Imperium Osmańskie. Polityka. Sułtani. Wezyrowie. Wyprawy przeciwko Habsburgom. A przy tym – przyziemne, zwyczajne, ludzkie sprawy – jak miłość. Wszystko to składa się na pięknie napisaną, wciągającą opowieść, przez którą prowadzi swojego czytelnika Maria Paszyńska (rocznik 1985) – z wykształcenia iranistka i prawnik (Uniwersytet Warszawski, Uczelnia Łazarskiego). Miło jest czytać coś, co zostało stworzone z tak wielką lekkością pióra, jaką Paszyńska została obdarzona. Tym milej, że autorka umiejętnie łączy w swojej powieści historię i fikcję literacką.

(wydawnictwo IV Strona)

Echo Chorzowa, informacje, wiadomosci, aktualnosci
pinterest