W Rudzie Śląskiej walczą o niższe ceny ciepła. A w Chorzowie cisza?

W Rudzie Śląskiej walczą o niższe ceny ciepła. A w Chorzowie cisza?

4 października 2025 Wyłączono przez redakcja

Ceny ciepła na Śląsku stają się jednym z największych wyzwań społecznych. Ruda Śląska od kilku tygodni głośno apeluje do rządu o rozwiązanie problemu drastycznie wysokich rachunków za ogrzewanie. Tymczasem w Chorzowie – mimo że temat dotyczy również naszych mieszkańców – wciąż panuje cisza.

Ruda Śląska bije na alarm

Prezydent Rudy Śląskiej Michał Pierończyk wystosował apele do ministra energii Miłosza Motyki i ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna. Domaga się skutecznego zakończenia arbitrażu między państwowymi spółkami – Węglokoks Energia ZCP i PGNiG Obrót Detaliczny – który ma kluczowe znaczenie dla obniżenia cen gazu, a co za tym idzie również taryf ciepła.

Dziś rudzianie płacą 209,88 zł za gigadżul energii, niemal dwa razy więcej niż mieszkańcy sąsiednich miast, w tym Chorzowa. „Oczekujemy odczuwalnej obniżki cen ciepła dla wszystkich rudzian” – podkreśla Pierończyk.

A co na to Chorzów?

W naszym mieście oficjalnych działań w tej sprawie jeszcze nie ogłoszono. Choć sytuacja nie jest aż tak dramatyczna jak w Rudzie Śląskiej, to problem podwyżek dotyczy również chorzowian. Różnice w opłatach między spółdzielniami i wspólnotami są coraz bardziej widoczne, a kolejne miesiące mogą przynieść nowe korekty taryf.

Dlaczego prezydent Rudy Śląskiej walczy o obniżki, a w Chorzowie na razie cisza? To pytanie, które zadają sobie mieszkańcy. Czy nasz magistrat planuje podobne działania? Czy dołączy do inicjatywy wspólnego wystąpienia śląskich miast do rządu?

Co dalej?

Izba Gospodarcza Ciepłownictwo Polskie (IGCP) podaje, że od lipca 2025 roku ponad połowa systemów ciepłowniczych w Polsce zanotowała wzrost cen – od kilku do kilkudziesięciu procent. Chorzów nie jest wyjątkiem, a mieszkańcy czekają na jasne informacje i decyzje władz.

Na razie przykład Rudy Śląskiej pokazuje, że samorząd może być aktywnym rzecznikiem mieszkańców. Czy Chorzów pójdzie tą samą drogą, czy pozostanie biernym obserwatorem?

Echo Chorzowa, informacje, wiadomosci, aktualnosci
pinterest