Szczury w Chorzowie! Gdzie są miejskie akcje deratyzacji i zarządzenia prezydenta?
25 maja 2026Chorzów zaczyna się zmagać z problemem gryzoni. Mieszkańcy publikują zdjęcia szczurów przy śmietnikach, pustostanach, ścieżkach rowerowych i budynkach komunalnych. Problem wraca regularnie, jednak analiza publicznie dostępnych informacji pokazuje coś niepokojącego – miasto praktycznie nie prowadzi przejrzystej polityki informacyjnej dotyczącej deratyzacji.
Tymczasem sąsiednie miasta publikują szczegółowe zarządzenia, harmonogramy i oficjalne komunikaty o obowiązkowym „odszczurzaniu” całych dzielnic.
Chorzów: pojedyncze komunikaty zamiast systemowego programu?
Jednym z niewielu oficjalnych komunikatów była publikacja Zakładu Komunalnego PGM z 23 sierpnia 2024 roku zatytułowana „Zakład Komunalny PGM przeprowadza deratyzację dwa razy w roku”. Materiał pojawił się dopiero po medialnych doniesieniach o szczurach na jednej ze ścieżek rowerowych w Chorzowie.
PGM zapewniał wtedy, że:
- deratyzacja prowadzona jest dwa razy do roku,
- obejmuje około 700 nieruchomości,
- a dodatkowe działania wykonywane są interwencyjnie po zgłoszeniach mieszkańców.
Podobnie Straż Miejska opublikowała wpis „Akcja deratyzacja”, informując jedynie, że w kwietniu przeprowadzono 526 kontroli nieruchomości w tym prywatnych! Wpis opublikowano 5 maja 2025 roku.
I tutaj pojawia się zasadnicze pytanie:
Gdzie są oficjalne zarządzenia Prezydenta Miasta Chorzów dotyczące obowiązkowej deratyzacji w 2025 i 2026 roku?
Nie znaleziono:
- miejskich harmonogramów,
- obwieszczeń dla mieszkańców,
- map działań,
- terminów obowiązkowego wykładania środków,
- raportów wykonania,
- ani aktualnych zarządzeń publikowanych przez prezydenta miasta.
Świętochłowice pokazują, że można działać transparentnie
Dla porównania Świętochłowice opublikowały oficjalne Zarządzenie nr 90/2026 Prezydenta Miasta Świętochłowice z dnia 2 marca 2026 r.
W dokumencie jasno określono:
- termin akcji deratyzacyjnej: od 9 marca do 10 kwietnia 2026 r.,
- obowiązki właścicieli nieruchomości,
- miejsca wykładania środków,
- konieczność uzupełniania trutek,
- oraz podstawy prawne działań.
Miasto prowadziło również szeroką komunikację medialną i ostrzegało mieszkańców o konsekwencjach braku działań.
Podobnie robią Katowice, gdzie publikowane są oficjalne zarządzenia z konkretnymi datami wykładania i usuwania środków deratyzacyjnych.
Jakie są obowiązki miasta?
Obowiązek deratyzacji nie jest „dobrą wolą” samorządu.
Wynika on m.in. z:
- ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi,
- ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach,
- lokalnych regulaminów utrzymania czystości,
- oraz obowiązków właściciela i zarządcy nieruchomości.
To oznacza, że miasto odpowiada za:
- budynki komunalne,
- lokale użytkowe,
- pustostany,
- śmietniki,
- piwnice,
- kanalizację,
- targowiska,
- i całą miejską infrastrukturę pozostającą pod zarządem gminy lub jej jednostek.
Jeżeli szczury pojawiają się masowo w przestrzeni publicznej, pojawia się pytanie:
czy działania są realne i skuteczne, czy jedynie formalnie „odhaczane”?
Kiedy ostatnio Chorzów był faktycznie „odszczurzany”?
Publicznie dostępne informacje wskazują jedynie, że:
- PGM deklarował prowadzenie deratyzacji dwa razy w roku – komunikat z sierpnia 2024 r.,
- Straż Miejska przypominała o akcjach w kwietniu i październiku – wpisy z 2020 i 2025 roku.
Brakuje jednak:
- aktualnych zarządzeń prezydenta miasta na 2026 rok,
- oficjalnych komunikatów dla mieszkańców,
- danych o kosztach,
- informacji o wykonawcach,
- raportów skuteczności,
- i realnego miejskiego programu walki z plagą gryzoni.
W praktyce mieszkańcy dowiadują się o problemie dopiero wtedy, gdy w mediach społecznościowych pojawiają się kolejne nagrania szczurów biegających po Chorzowie.
Czy Chorzów przespał problem?
W czasach, gdy inne miasta regionu publikują szczegółowe zarządzenia, harmonogramy i ostrzeżenia sanitarne, Chorzów sprawia wrażenie miasta działającego reaktywnie, a nie systemowo.
A przecież problem szczurów to nie tylko kwestia estetyki.
To:
- zagrożenie epidemiologiczne,
- ryzyko dla dzieci i zwierząt,
- problem bezpieczeństwa sanitarnego,
- oraz pytanie o stan miejskiej infrastruktury, pustostanów i gospodarki odpadami.
Mieszkańcy mają prawo wiedzieć:
- kiedy przeprowadzane są akcje,
- gdzie są prowadzone,
- kto je wykonuje,
- ile kosztują,
- i czy są rzeczywiście skuteczne.



