Chorzów przed komunikacyjnym paraliżem? XXXV sesja Rady Miasta i trudne miesiące dla kierowców
28 sierpnia 2026Chorzów wchodzi w jeden z najtrudniejszych komunikacyjnie okresów ostatnich lat. Podczas XXXV sesji Rady Miasta Chorzów radni zajmowali się m.in. budżetem, Wieloletnią Prognozą Finansową, oświatą i planem ogólnym miasta. Jednak z punktu widzenia mieszkańców szczególnie istotne okazały się informacje dotyczące komunikacji. Od 3 września 2026 roku zamknięty zostanie wiadukt w ciągu ulicy Nowej, a jednocześnie coraz mniej prawdopodobne jest przywrócenie ruchu samochodowego na estakadzie nad chorzowskim Rynkiem. Dla Chorzowa, a szczególnie Chorzowa Starego, może to oznaczać wiele miesięcy poważnych utrudnień.
XXXV sesja Rady Miasta Chorzów
Podczas XXXV sesji Rady Miasta radni zajmowali się zmianami w budżecie i Wieloletniej Prognozie Finansowej, planem sieci szkół, zasadami obniżania pensum nauczycielom pełniącym funkcje kierownicze oraz ponownie planem ogólnym Chorzowa.
Poruszono również szereg spraw bezpośrednio dotyczących codziennego życia mieszkańców – stanu dróg i chodników, zgłaszania awarii i usterek, oświetlenia Urzędu Miasta, parków i terenów rekreacyjnych, prac nad parkiem kieszonkowym przy ul. Karłowicza oraz organizacji ruchu w związku z planowanymi inwestycjami drogowymi.
Rada jednogłośnie zaakceptowała zmianę uchwały dotyczącej pensum dyrektorów i innych osób pełniących funkcje kierownicze w jednostkach oświatowych.
Radni ponownie zajęli się również planem ogólnym Chorzowa. Uchwała przyjęta w maju wymagała korekty dotyczącej obliczeń chłonności terenów oraz wskaźników powierzchni zielonej. Ponieważ zasadnicza treść dokumentu nie uległa zmianie, wcześniejsze etapy procedury, w tym konsultacje społeczne, zachowały ważność. Uchwała została ponownie przyjęta większością głosów.
Jednak dla wielu mieszkańców najważniejsze informacje z sesji dotyczyły komunikacji.

3 września zamknięcie ulicy Nowej
Od 3 września 2026 roku zamknięty zostanie wiadukt nad linią kolejową w ciągu ulicy Nowej. Dotychczasowy obiekt ma zostać zastąpiony nowym. Według przedstawionych informacji prace potrwają około 12 miesięcy.
Oznacza to, że przez mniej więcej rok jeden z istotnych przejazdów pomiędzy Chorzowem Starym a pozostałą częścią miasta zostanie wyłączony z ruchu. Zostanie oczywiście wprowadzona nowa organizacja ruchu i wyznaczone zostaną objazdy. Problem polega jednak na tym, że objazd nie powoduje zniknięcia samochodów. Przenosi je jedynie na inne ulice. I właśnie tutaj zaczyna się największy problem.
Chorzów Stary może szczególnie odczuć skutki zamknięcia
Największych utrudnień można spodziewać się w Chorzowie Starym. Ulica Nowa jest ważnym elementem lokalnego układu drogowego. Korzystają z niej mieszkańcy, osoby dojeżdżające do pracy oraz kierowcy przemieszczający się pomiędzy Chorzowem, Katowicami, Siemianowicami Śląskimi i Bytomiem. Po jej zamknięciu część tego ruchu będzie musiała znaleźć alternatywną trasę. Może to oznaczać zwiększenie natężenia ruchu na ulicach, które już dzisiaj w godzinach szczytu mają ograniczoną przepustowość. Dla mieszkańców Chorzowa Starego konsekwencją mogą być korki, wydłużenie czasu dojazdu, większy hałas i zwiększony ruch samochodowy na lokalnych ulicach.
Estakada pozostanie zamknięta?
Drugą niezwykle istotną informacją przedstawioną podczas sesji jest stanowisko dotyczące estakady nad Rynkiem. Estakada pozostaje zamknięta dla samochodów od 2 czerwca 2025 roku. Ekspertyza uzupełniająca wskazywała możliwość jej tymczasowego użytkowania przez maksymalnie pięć lat, pod warunkiem przeprowadzenia niezbędnych prac, wprowadzenia stałego monitoringu oraz ograniczenia ruchu samochodowego. Teoretycznie możliwy miał być ruch samochodów do 3,5 tony – po jednym pasie w każdym kierunku.
Jednak podczas sesji prezydent Chorzowa Szymon Michałek, odpowiadając na pytanie dotyczące możliwości ponownego otwarcia estakady dla takich pojazdów, stwierdził: „Dzisiaj bardziej bym powiedział, że nie, niż tak.”
Ostateczna decyzja formalnie nie została jeszcze przesądzona, jednak wypowiedź prezydenta wyraźnie wskazuje kierunek, w którym zmierzają władze miasta. Jednym z powodów jest bezpieczeństwo. Na estakadzie doszło wcześniej do obluzowania jednego z ekranów akustycznych. Przed ewentualnym przywróceniem ruchu konieczne mogłoby być usunięcie kilkuset pozostałych ekranów, co z kolei powodowałoby problem związany z ponadnormatywnym hałasem.
Miasto zamawia również czujniki umożliwiające bieżące monitorowanie stanu konstrukcji.
Dwa kluczowe przejazdy wyłączone jednocześnie
I tutaj dochodzimy do problemu, który powinien szczególnie interesować mieszkańców. Od 3 września będziemy mieli jednocześnie zamkniętą dla samochodów estakadę oraz zamknięty przejazd ulicą Nową. To zupełnie zmienia sytuację komunikacyjną Chorzowa. Ruch, który wcześniej rozkładał się pomiędzy kilka głównych tras, będzie musiał zostać skierowany na pozostałe drogi. Szczególnie niepokojąco wygląda sytuacja w kontekście ruchu pomiędzy Bytomiem i Katowicami. Część kierowców będzie poszukiwała alternatywnych tras przez centrum Chorzowa lub Chorzów Stary.
Może więc dojść do sytuacji, w której lokalne ulice zaczną częściowo przejmować funkcję tras objazdowych.
Czy Chorzów jest przygotowany na komunikacyjny paraliż?
To pytanie wydaje się dziś znacznie ważniejsze niż samo wyznaczenie objazdów. Potrzebna jest analiza całego układu komunikacyjnego miasta po 3 września, uwzględniająca nie tylko samochody osobowe, ale również komunikację miejską, transport dostawczy, dojazd służb ratunkowych oraz ruch tranzytowy. Warto również pamiętać, że problemy komunikacyjne nie kończą się na granicach administracyjnych Chorzowa. Chorzów znajduje się pomiędzy dużymi miastami Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Każde ograniczenie przepustowości jednej z głównych tras może wpływać również na ruch w Katowicach, Bytomiu czy Siemianowicach Śląskich. Dlatego pozytywnie należy ocenić informację, że miasto konsultuje przyszłe rozwiązania komunikacyjne z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią.
Zamiast estakady dwa nowe obiekty mostowe?
Podczas sesji pojawiła się również informacja o znacznie bardziej dalekosiężnych planach. Urbanista miejski przygotował propozycję nowego układu drogowego centrum Chorzowa, który docelowo miałby zastąpić rozwiązanie oparte na obecnej estakadzie.
Koncepcja ma zakładać budowę dwóch nowych obiektów mostowych oraz stworzenie nowych połączeń umożliwiających komunikację pomiędzy sąsiednimi miastami bez wykorzystywania obecnej estakady. Prezydent wskazał przy tym, że rozwiązaniem powinno być rozproszenie ruchu drogowego, a nie przenoszenie korków z jednej ulicy na drugą.
Trudno się z tym założeniem nie zgodzić. Problem w tym, że mieszkańcy potrzebują rozwiązania nie tylko docelowego, ale również odpowiedzi na pytanie: co wydarzy się od 3 września 2026 roku?
Budowa nowego układu drogowego to perspektywa przyszłości. Zamknięcie ulicy Nowej nastąpi za kilka dni.
Najtrudniejszy może być pierwszy miesiąc
Dopiero pierwsze tygodnie po zamknięciu wiaduktu pokażą rzeczywistą skalę problemu. Mapy i modele ruchu są potrzebne, ale zachowania kierowców potrafią być trudne do przewidzenia. Kierowcy zaczną szukać alternatywnych tras, a nawigacje samochodowe będą kierowały ich na drogi, które w danym momencie wydają się najszybsze.
Może to spowodować gwałtowny wzrost ruchu również na ulicach lokalnych. Dlatego w pierwszych tygodniach września miasto powinno bardzo dokładnie monitorować sytuację i – jeśli będzie to konieczne – szybko korygować organizację ruchu. Szczególnej obserwacji wymaga Chorzów Stary, który może znaleźć się w centrum komunikacyjnych konsekwencji tej inwestycji.
Rok trudnych dojazdów?
Budowa nowego wiaduktu przy ul. Nowej jest inwestycją potrzebną. Jeśli stary obiekt wymaga zastąpienia, trudno kwestionować konieczność przeprowadzenia prac.
Jednocześnie jednak moment rozpoczęcia inwestycji jest wyjątkowo trudny. Chorzów nadal funkcjonuje bez samochodowego ruchu na estakadzie, a perspektywa jej ponownego otwarcia staje się coraz bardziej odległa.
Dlatego mieszkańcy mają prawo oczekiwać bardzo dokładnej informacji dotyczącej organizacji ruchu, objazdów, przewidywanych utrudnień oraz działań podejmowanych w przypadku tworzenia się zatorów.
3 września 2026 roku może rozpocząć się jeden z najtrudniejszych komunikacyjnie okresów we współczesnej historii Chorzowa.
Nie chodzi już bowiem o zamknięcie pojedynczej ulicy czy remont jednego wiaduktu. Mamy do czynienia z sytuacją, w której dwa istotne elementy miejskiego układu drogowego – estakada nad Rynkiem i wiadukt w ciągu ul. Nowej – jednocześnie nie będą dostępne dla ruchu samochodowego.
Czy przygotowane objazdy wystarczą?
- Czy Chorzów Stary nie stanie się alternatywną trasą dla tysięcy samochodów?
- Czy pozostałe ulice centrum poradzą sobie z dodatkowym ruchem?
- I wreszcie – czy miasto będzie gotowe szybko reagować, jeżeli pierwsze dni września pokażą, że przyjęta organizacja ruchu nie działa?
Odpowiedzi na te pytania poznamy bardzo szybko. Kolejna, XXXVI sesja Rady Miasta Chorzów odbędzie się 24 września 2026 roku o godz. 9.00. Do tego czasu będziemy mieli już za sobą trzy tygodnie funkcjonowania miasta po zamknięciu wiaduktu przy ul. Nowej. Będzie to dobry moment na pierwszą rzeczywistą ocenę skutków wprowadzonych zmian.
Tytuł SEO:
Chorzów przed paraliżem komunikacyjnym. Zamknięcie ul. Nowej i estakady
Echo Chorzowa, informacje, wiadomosci, aktualnosci



